Przejdź do treści
Poradnik nr 01

Pierwsza gitara elektryczna: jaką wybrać i ile na nią wydać

Budżet, kształt, gryf i przetworniki: na co patrzeć przy pierwszej gitarze elektrycznej, żeby nie wydać pieniędzy dwa razy.

Tekst: Dawid Kopczyński, Koszalin · 29 września 2026

Co tydzień ktoś staje w drzwiach mojej sali prób z tym samym pytaniem: „Chcę zacząć grać na elektryku, co kupić?”. Najczęściej to rodzic z nastolatkiem albo facet po czterdziestce, który po latach wraca do grania. Odpowiedź w obu przypadkach zaczyna się od pieniędzy, a kończy na tym, jak gitara leży w rękach.

Ile wydać na start

Rozsądny próg wejścia to dziś około 1 000 do 1 500 zł za samą gitarę i 300 do 600 zł za mały wzmacniacz do domu. Poniżej tej kwoty też da się grać, ale częściej trafiają się instrumenty z wysokimi strunami, krzywo osadzonym progiem czy stroikami, które puszczają po dwóch dniach. Zestawy „gitara plus piecyk plus pokrowiec” za 800 zł potrafią być w porządku, tylko wtedy wzmacniacz jest zwykle najsłabszym ogniwem i wymienia się go jako pierwszy.

Jeśli masz do wydania 2 000 do 3 000 zł, lepiej dołożyć do gitary niż kupować droższy wzmacniacz. Dobry gryf zostaje z tobą na lata, a wzmacniacz i tak zmienisz, kiedy zaczniesz grać z innymi.

Kształt korpusu i wygoda

Dwa kształty dominują od dekad: strat, czyli korpus z dwoma „rogami” i wycięciem pod przedramię, oraz single cut, czyli korpus z jednym wycięciem, cięższy i grubszy. Strat jest lżejszy i wygodniejszy dla dzieci oraz osób, które grają na stojąco. Single cut siedzi pewniej na kolanie, ale ze swoimi czterema kilogramami potrafi zmęczyć bark po godzinie.

Zanim kupisz, sprawdź wagę w opisie. Wszystko poniżej 3,5 kg jest dla początkującego w porządku, powyżej 4 kg zaczyna się temat pasa z szeroką wyściółką.

Gryf i menzura

Menzura to długość drgającej struny. Typowe wartości to 648 mm (25,5 cala) i 628 mm (24,75 cala). Krótsza menzura oznacza trochę luźniejsze struny i łatwiejsze podciąganie, co pomaga przy małych dłoniach. Dłuższa daje bardziej sprężysty, klarowny atak.

Profil gryfu opisuje się literami: C, D, U, czasem „slim taper”. Cienkie profile lubią ludzie grający szybko, grubsze wypełniają dłoń i męczą mniej przy akordach. Jeśli nie wiesz, czego szukasz, wybierz „modern C”. W praktyce to bezpieczny środek.

Przetworniki na start

Układ HSS, czyli humbucker przy mostku i dwa single coile, daje najwięcej możliwości za jednym zamachem: czysty, szklisty dźwięk na singlach i gęsty przester na humbuckerze. Dwa humbuckery lepiej znoszą mocne granie i mniej brumią, ale czyste brzmienia mają cieplejsze i mniej dzwoniące. Jeśli nie masz jeszcze sprecyzowanego gatunku, HSS jest rozsądnym wyborem.

Czego unikać przy pierwszym zakupie

Pływający mostek z blokadą strun na siodełku wygląda efektownie, ale wymiana strun i strojenie to dla początkującego droga przez mękę. Pękniesz jedną strunę, a pozostałe pięć od razu się rozstraja. Na początek lepszy jest stały mostek albo zwykły tremolo przykręcony do korpusu.

Uważaj też na gitary z siedmioma strunami i bardzo długą menzurą, jeśli nie grasz ciężkiej muzyki. Są świetne w swoim świecie, ale do nauki akordów tylko przeszkadzają.

Co sprawdzić po odebraniu paczki

Po rozpakowaniu nastrój gitarę i zagraj na każdym progu każdej struny. Szukasz brzęczenia, martwych dźwięków i ostrych końcówek progów wystających z boku gryfu. Sprawdź, czy potencjometry nie trzeszczą i czy przełącznik przetworników działa we wszystkich pozycjach.

Wysokość strun przy dwunastym progu powinna wynosić mniej więcej 1,5 do 2 mm. Jeśli jest wyraźnie więcej, gitara wymaga ustawienia. Nie musisz jej od razu odsyłać: regulacja pręta i mostka u lutnika kosztuje zwykle 100 do 200 zł i potrafi zamienić średni instrument w bardzo przyjemny.

Gitara dla dziecka

Dla dzieci w wieku 8 do 12 lat szukaj gitar w rozmiarze 3/4 albo modeli z krótką menzurą, około 610 mm. Pełnowymiarowy instrument z ciężkim korpusem potrafi zniechęcić w pierwszym miesiącu, bo dziecko po prostu nie sięga do pierwszych progów bez wykręcania nadgarstka. Nastolatek od mniej więcej 13 lat zwykle radzi sobie już z pełnym rozmiarem, zwłaszcza z lekkim korpusem typu strat.

Nowa czy używana

Rynek używanych gitar w Polsce jest duży i można na nim upolować świetne okazje. Problem w tym, że początkujący nie odróżni gitary z krzywym gryfem od takiej, która po prostu potrzebuje regulacji. Jeśli kupujesz z drugiej ręki, weź ze sobą kogoś, kto gra kilka lat. Przy nowym instrumencie z internetu masz za to ustawowe 14 dni na zwrot bez podawania przyczyny, a wiele sklepów daje więcej. To spora ochrona przy pierwszym zakupie.

Moja rada na koniec

Kup gitarę, na którą masz ochotę patrzeć. To brzmi naiwnie, ale widziałem to wiele razy: instrument, który się podoba, stoi na statywie w pokoju, a nie w pokrowcu pod łóżkiem. A gitara na statywie to gitara, po którą sięgasz codziennie na piętnaście minut. Od tego zależy więcej niż od każdej specyfikacji z tego tekstu.

Sprzęt, o którym mowa

Wszystkie recenzje

Inne poradniki

Wszystkie
Przesterowo Gitary, piece i kostki opisane bez ściemy